Żeby nie było, że u mnie tylko na słodko, to dziś będzie na słono. :)
W mojej kuchni zdecydowanie rządzą zupy kremy - z białych warzyw, z pomidorów, z brokułów, z pieczarek, z dyni, ze szpinaku... W zasadzie nie gotuje innych zup, choć zupy bardzo lubimy i razem z M. gotujemy.
W lecie w naszym domu bardzo często gości cukinia. Przyrządzamy ją na różne sposoby - faszerowane, grillowane, jako leczo, ale także jako składniki sałatek, czy baza do dżemu (myślę, że dżem z cukinii też pojawi się na moim blogu) ;) a dziś jak zapewne się domyślacie po początku postu cukinia zagrała główną rolę w świecie zup ;)
Zupa jest bardzo warzywna, nie lubię jak coś mi się marnuje w kuchni i z bólem serca czasami coś niestety muszę wyrzucić, ale nie w zupach. Dlatego w moim wywarze pojawiły się:
- marchew (2 średnie sztuki)
- pietruszka (pół korzenia)
- seler w korzeniu (1/4 korzenia)
- por (ok 10 cm długości)
- cukinia (2 sztuki)
Oczywiście mięsko na wywar, liść laurowy, ziele angielskie, sól i pieprz do smaku. Osobiście bardzo lubię kuchnię węgierską, więc przyprawy w dużych ilościach są u nas tolerowane ;)
Wywar wraz z warzywami gotował mi się ok 30 minut, tak aby wszystko było miękkie i smaczne. Zupę na koniec zblędowałam. Tym razem śmietana pojawiła się jako kleks ;)
Prezentuję się następujaco, a jak smakuje, spróbujcie sami :) Zupa bardzo prosta, niewymagajaca i bardzo smaczna!
Całkiem fajny smak można uzyskać jeśli do zupy dodacie odrobinę curry ;) taką wariację też robiliśmy i było super ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz